niedziela, 29 stycznia 2012

sobota, 7 stycznia 2012

Buktol Adama


O Buktolach / About Buktole

Najprościej? Przyszły mi do głowy. Dlaczego akurat teraz? Bo częściej niż zwykle, mam wolne ręce. Dawniej — zwykle — w prawej ręce miałam myszkę, a w lewej ołówek. Teraz wpadają w nie: szydełka, włóczki, druty, pestki czereśni, kły i nawlekacze. I w niedługim czasie wpadać będą: tkaniny, nitki, nożyce, pędzle, markery, papiery, i tysiące innych rzeczy. Oczywiście myszki i ołówka nie zabraknie. Skąd słowo BUKTOLE? Z połączenia początku i końca dwóch innych słów: nazwiska Buka i zdrobnienia Kaktol (to ja). buk+tol = BUKTOL. I tak o to Buktole przyszły na świat ;)

O BUKTOLACH
Każdy z nas jest inny. I nikt nie jest doskonały. A BUKTOLE są po prostu takie jak my. Co mają w głowach, nikt tego nie wie…, o ile w ogóle są z głową! Mają nierówne łapy (lub wcale), za duże uszy czy za cienki ogon albo jedną dziurę w nosie. Są chude lub grube, małe i wielkie…  Pewne jest jedno: wszystkie BUKTOLE są stworzone do kochania! Przez dzieci małe i te całkiem dorosłe!
 
Ula Buka (Buczkowska)
2012. Początek roku

You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...