czwartek, 28 czerwca 2012

Kumple (dzien 3)

CACAO Republika, w niej murzynek i koktajl z banana i kawy!
Mam kumpla!
Czekoladowa Morda za górą murzynka, bitej śmietany i gałą loda waniliowego,
wszystko oblane czekoladą!
We dwoje zawsze raźniej!

Zbieramy się już. Na zewnątrz jest kolorowiej!

i muchy chodzą po ścianie

i inne zwierzęta.

Buktol po bliskim spotkaniu z bulterierem Sanczezem (dawno temu)


środa, 27 czerwca 2012

NITKA kawiarenka szyciowa (Poznań, dzień 2)

Dzisiaj byłem — za lasami suchymi i mokrymi — w kawiarence szyciowej!

Od razu wpadły mi w oko dwie lale…

…potem truskawki,

potem były zakupy!

W tym czasie ciocia Kamunia wypiła czekoladę, a Jej wystygła kawa.

wtorek, 26 czerwca 2012

A w Poznaniu… (dzień 1)

Przyszedłem na świat w drodze do Poznania

Więc jak już tak, to poszedłem w Miasto!

Zacząłem od „Werandy Cafe”

Po zupce z chlebem na zakwasie, była kawa po japońsku
(znaczy się cappuccino z syropem różanym i pomarańczowym)

Z pełnym brzuchem wysłuchałem koncertu fortepianowego,

potem delektowałem się sztuką w przestrzeni publicznej.

I zmęczony natłokiem wrażeń, padłem w drodze do domu Sanczeza…
(gdzie aktualnie mieszkam)
To on. Sanczez.

poniedziałek, 25 czerwca 2012

RE:produkcje… były takie!

Przez dziedziniec Znajomych…

…stały i leżały torby z kapsli albo foli bąbelkowej niebieskiej…

(hulajnogi były na samym początku!)

Tutaj ktoś kto spędził tam 7 godzin, wydawał
i zarabiał (na szczęście!) + (dokładnie w takiej kolejności)

A to już piętro wewnątrz, Buktole skumplowały się ze smokiem

Tutaj to dopiero cuda! Kosze z gazet

7 Buktoli powędrowało w świat daleki.
Dziękujemy tym co zechcieli się nimi zaopiekować ;)

NooooOOOoo! Pizza pyszna! Zabawki cioci Zoi, polecam!

Pieprz chyba?! Albo coś. Innego.

Agnieszka, organizatorka. Jak leżąca na boku pszczoła ;)

I piętro. Ubraniowe

Półpiętro (?) Biżuteria

A to znowu, ten sam dziedziniec i KungSzwu.
Tydzień temu zakupiłam piękną bluzkę!

Fryzura

Panu gorąco pewnie

malinowe i różowe z fioletem

A Tu mama Leona. Nowi właściciele świniaka!

A Tu Leoś śpi. Upamiętniony za zgodą mamy i w towarzystwie świniaka :)
Buktole dziękują za zaopiekowanie się świniakiem i za zdjęcia!
Pozdrawiam :)


czwartek, 21 czerwca 2012

Po zakupach…

…kasy coraz mniej na koncie, ale trudno się oprzeć! Ale jakie Buktole z tego będą! A miejsce w którym zakupy się odbyły jest boskie!



You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...