sobota, 20 kwietnia 2013

Królik WIELKI III

Zaczął się od łap…

trawka!

A jakie niebooooo!!

Wracam na trawę

no królik jestem

spodobało mu się niebieskie, czyste niebo i świeża, zielona trwa. Postanowił tu zostać

i poopalać się

a od słońca już niedobrze mu było, wszystko pociemniało?

a potem — w tych ciemnościach — całkiem zbladł

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...