niedziela, 28 kwietnia 2013

UL w Rydze



…albo ja?

…albo Ryga?
dało się, ja i trochę Rygi

MONA DUDA. W katedrze

Pani która zna się na rzeczy

W końcu na kawie

Czekam.

Suweniry :D jeden MADE IN POLAND
Jacyś krewni?


kotek. Niczyj. Ale ktoś o niego dba


CHŁOPAKU, GDZIE TWOJE GACIE?

Dżwina

Brakuje drzewka owocowego na środku

chleb buraczany zjadłam
wyglądał tak właśnie
…i cały dzień były bańki mydlane. Święto? Czy tak w każdą niedzielę?


dużo tu skarpet sprzedają. Wszędzie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...