poniedziałek, 27 stycznia 2014

Styczeń

Początek roku. W grudniu, styczeń malował się jako nieskazitelnie biały, leniwy i NIEROBIĄCYZADUŻO miesiąc. Błędne wyobrażenia. Nastąpiła pomyłka. Styczeń nie specjalnie się różni od grudnia… w ilości pracy.

BUKTOLE nadrabiają zaległości na blogu. Jeden, długi post. O wszystkim.

Pierwszy Buktol w 2014 roku

Witam
Chęć na poduszki wzrosła. Jak nigdy przedtem. Nie wiadomo dlaczego

I nie tylko samym BUKTOLOM, Innym też


Właściwie, to tak była pierwsza

POTWORNE warsztaty idą jak należy. Potwornie dobrze


Glutek czy Cienias? Zapomniałam :(


Roladek coraz więcej. Apetyt rośnie

Lalunia Całuśna
Najprawdopodobniej nie byłem pierwszy

Nie byłem. I nie wiem kto był


20!

20 niby TAKICH SAMYCH buktolów. Wyszło 20 podobnych do siebie
Na marginesie — powstało kilka czapek
Muchy. Coraz więcej i coraz głośniej o nich!

Lalunia na zamówienie. Do przytulania i tańcowania


W wielkim skrócie TAK MIJA miesiąc styczeń. SZYBKO

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...