środa, 3 września 2014

Plecak dla Tosi

Tosia wybrała matriał

Narysowała projekt

Buktole starały się nie zmieniać zbyt wiele, tylko ser przesunęły…

Zamiast ołówkiem, igłą i nitką przerysowały kota i resztę towarzystwa

okna dwa też są

potem szyły i szyły i szyły… i zapomniały o zdjęciach, tak się zaszyły (zawsze tak samo!)
I plecak gotowy!



Regulowane szelki, Tosia szybko rośnie :)





Spakowany

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...