środa, 10 grudnia 2014

Miś


Twarz mam z resztek, które przyjechały ze szwalni, pewnej znanej marki.
Oczy NIE z resztek, za to wykonane techniką… (zgubiłam wydruki!)
.
.
.
.

(MAM!) TRAPUNTO
. Uczą tego a szkole patchworku Ani Sławińskiej. Polecam

Jelitko mi się zaplątało


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...